Naleśniki ryżowe z nutą kokosa

Zrobiło się jesiennie, dzień jest coraz krótszy- spacery powodują, że powrót do domu jest na prawdę przyjemny, a jeszcze przyjemniej jest postać przy patelni i usmażyć aromatyczne, pachnące naleśniki. Wczoraj okazało się, że cała mąka gryczana wyszła, a kupić ją w sklepie osiedlowym graniczy z cudem. Zrobiłam więc z mąki ryżowej, dodałam do ciasta oleju kokosowego i zmielonych wiórków kokosowych. Wyszły super. Najlepiej smakują od razu, po przechowaniu w lodówce stają się sztywne , tak więc nie da rady ich zwinąć w rulonik- łamią się.

Składniki:

szklanka mąki ryżowej

szklanka mleka

szklanka wody

2 jajka

szczypta soli

3 łyżki wiórek kokosowych- ja zmieliłam w młynku- sądzę że można użyć niemielonych

3 łyżki oleju kokosowego – trzeba podgrzać by był płynny.

Wszystkie składniki wymieszać- ciasto ma być rzadkie, tak aby łatwo rozprowadzić cienką warstwą na patelni.

Ja smażę na teflonie bez dodatkowego tłuszczu- ten dodany do ciasta wystarczy.