Naleśniki ryżowe z nutą kokosa

Zrobiło się jesiennie, dzień jest coraz krótszy- spacery powodują, że powrót do domu jest na prawdę przyjemny, a jeszcze przyjemniej jest postać przy patelni i usmażyć aromatyczne, pachnące naleśniki. Wczoraj okazało się, że cała mąka gryczana wyszła, a kupić ją w sklepie osiedlowym graniczy z cudem. Zrobiłam więc z mąki ryżowej, dodałam do ciasta oleju kokosowego i zmielonych wiórków kokosowych. Wyszły super. Najlepiej smakują od razu, po przechowaniu w lodówce stają się sztywne , tak więc nie da rady ich zwinąć w rulonik- łamią się.

Składniki:

szklanka mąki ryżowej

szklanka mleka

szklanka wody

2 jajka

szczypta soli

3 łyżki wiórek kokosowych- ja zmieliłam w młynku- sądzę że można użyć niemielonych

3 łyżki oleju kokosowego – trzeba podgrzać by był płynny.

Wszystkie składniki wymieszać- ciasto ma być rzadkie, tak aby łatwo rozprowadzić cienką warstwą na patelni.

Ja smażę na teflonie bez dodatkowego tłuszczu- ten dodany do ciasta wystarczy.

 

Ciasteczka daktylowe

Moje drugie podejście do daktylowych słodkości. Pierwsze było całkiem udane, ale nie idealne. Tym razem zrezygnowałam z kakao, gdyż ciacha piekę głownie dla córki- a ona za tym smakiem specjalnie nie przepada- o dziwo- czekolada nie jest jej „konikiem” w odróżnieniu od pomidorów, malin, czy choćby łososia:). W związku z tym, że dotarły do mnie eko zakupy- dodałam do ciastek mąki słonecznikowej. Wyszły idealnie słodkie, lekko ..hm..miodowe, z nutą wytrawności gryki. Polecam.

Składniki:

50 g daktyli suszonych

100 ml mleka

jajko

100 g mąki gryczanej

50 g mąki słonecznikowej

50 g masła

szczypta sody oczyszczonej

garść płatków migdałowych

Daktyle namoczyć w gorącym mleku. Jak zmiękną zmiksować blenderem. Dodać masło i dalej miksować. Do tej masy dodać jajo i suche składniki. Wymieszać ręką. Wychodzi dość luźne ciasto. Wykładać je łyżką na papier do pieczenia- wielkość orzecha włoskiego. Wstawić do nagrzanego na 180 C piekarnika i piec około 15-20 min.

 

Placuszki jaglane

Moja rada- miej w lodówce ugotowaną na sypko kaszę jaglaną- wtedy w 5 minut wyczarujesz- lekkie, pyszne i pełnowartościowe śniadanie. Czego potrzeba…

Składniki

szklanka ugotowanej kaszy jaglanej (około 8 łyżek)

jajko

8 łyżek mleka

szczypta soli

olej kokosowy do smażenia

dodatki jakie lubisz- jogurt naturalny, owoce

Kaszę z żółtkiem, solą i mlekiem zmiksować na gładko. Pianę z białka ubić i połączyć z masą. Na rozgrzany olej wykładać małe placuszki i smażyć z dwóch stron na złoto.

 

Kokosnaki- bezglutenowe pyszności

Małe co nieco- bez cukru, bez glutenu- bardzo wciągające i niebezpieczne:))) Podaję przepis na dużą porcję-sama robię zawsze z połowy- za bardzo kuszą – jak tak leżą i się do mnie rumienią;)

Składniki:

170 g kleiku ryżowego (dla niemowlaków- bez cukru i dodatków smakowych- po prostu 100% mąki ryżowej)

4 jajka

100 g wiórków kokosowych

kostka masła

banan

Oddzielić białka od żółtek. W misce utrzeć masło, żółtka, banana. Ubić pianę z białek. Dodać do masy maślanej kleik i wyrobić. To połączyć z pianą z białek, Blachę z piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia i układać na nim lekko spłaszczone kuleczki. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 C. Piec około 20 min do zrumienienia.

 

 

 

Serniczki bananowe- bezglutenowe i dietetyczne:)

Serniczki- ukochana przekąska moja i córki- źródło zdrowych tłuszczy, białka, węgli- smaczne do kawki, a także szybka przekąska potreningu.

Składniki:

200 g sera białego półtłustego

3 łyżki jogurtu naturalnego

łyżka mąki gryczanej

3 łyżki wiórków kokosowych

2 jajka

banan

Przygotowanie:

Oddzielić białka od żółtek. Ubić pianę na sztywno. W drugiej misce zblenderować razem wszystkie składniki na gładką masę. Połączyć delikatnie z pianą. Piec ok 20 min w formach do muffinek w 160 C na termoobiegu.

A na śniadanie….

Całe lata byłam w szponach diety niskotłuszczowej i niskokaloycznej. Wiecznie myślałam o tym czego nie jeść, a co jeść, w efekcie jadłam zbyt mało- a deficyty kaloryczne zaspokajałam napadami na słodycze. Wiele osób ma problem z wyeliminowaniem cukrów i węglowodanów prostych z diety-po sobie wiem że dzieje się tak z prostej przyczyny- jedząc na śniadanie 300 kcla..za 2 godziny chce się czekolady-czegoś co szybko dostarczy nam energii. Kiedy zaczynamy jeść  śniadanie  o kaloryczność 500-600 – na które składa się porządnej jakości tłuszcz, białko i węglowodany-napady głodu nie mają prawa wystąpić.

Co zatem jem poranną porą- głownie jajka- w postaci omleta lub jajecznicy z warzywami.

 

Dziś przepis na mój ulubiony omlet biszkoptowy:

Składniki:

3 jaja

łyżka mąki ryżowej

łyżka wody

3 łyżki wiórków kokosowych

olej kokosowy do smażenia

jogurt+ owoce na wierzch- takie jak lubimy:)

Przygotowanie:

Ubić białka na sztywno, żółtka ubić z wodą i mąką.Połączyć wszystko razem z dodatkiem wiórków .Smażyć na oleju z dwóch stron na małym ogniu.

Jest to porcja na jedną osobę-oczywiście:).

Ja jadam z bananem – by podbić kaloryczność i dostarczyć sobie porządnej dawki węglowodanów.