Leczo z pulpecikami

Na straganie w dzień targowy uśmiechają się dorodne cukinie, kolorowe papryki i słodkie pomidory- nie pozostaje nic innego jak zrobić leczo. W moim wydaniu bez kiełbasy, nie dlatego że tłusta- bo tłuszcz lubię i jadam:), a dlatego że nie mam do sklepowej zaufania- jest z dodatkiem glutenu, zapychaczy, konserwantów. Dlatego też leczo zrobiłam z kuleczkami z łopatki wieprzowej.

Składniki:

duża cukinia

3 różnokolorowe papryki

2 cebule

4 dorodne pomidory

sól, pieprz, przeciśnięty ząbek czosnku, papryka słodka

na pulpeciki:

500 g zmielonej łopatki wieprzowej

jajko

płaska łyżka mąki ryżowej

płaska łyżeczka soli, papryki słodkiej, majeranku i pieprzu

olej palmowy do smażenia

Najpierw przygotować warzywa. Cukinię przekroić na połowę, wydrążyć miąższ z nasionami. Pokroić na kwadraty. Pomidory sparzyć, obrać ze skórki i pokroić na takie same kawałki jak cukinie. Z papryk wyciąć nasiona i też pokroić. Cebulę drobno posiekać. W dużym garnku na oleju podsmażyć cebulę, dodać cukinię, posolić i smażyć. Po około 10 min dodać papryki i pomidory, podlać połową szklanki wody. Dodać przyprawy i dusić pod przykryciem. W tym czasie wymieszać dokładnie ręką mięso ze wszystkimi dodatkami. Uformować nieduże kuleczki i podsmażyć na oleju. Gdy nabiorą koloru dodać do leczo. Dusić jeszcze około 10 min.

Ja dodałam już na talerzu pesto z pietruszki. Jak nie mamy dodać garść pokrojonej natki do leczo.