…myśleliśmy, że jesz samą sałatę!

Wczoraj byłam na szkoleniu, że tak to ujmę- branżowym. W celach zapoznania się z zaproszoną grupą oraz rozluźnienia atmosfery zostaliśmy poproszeni o powiedzenie czegoś o sobie. Cóż powiedziałam- oczywiście, że staram się ćwiczyć, dbam o dietę, podróżuję, szusuję, czytam, oglądam itd.

Podczas lunchu, dosłownie rzuciłam się na mięso, bo od rana nic nie jadłam. Na szczęście był pyszny duszony karczuś+ ryż i sałata:) Gdy szłam po 3 dokładkę- usłyszałam „myśleliśmy, że jesz tylko sałat. Jak to jest, że jesz 3 talerz ryżu, a tak wyglądasz??” Odpowiedz była prosta – ja jem 4 kawałki mięsa + 100 g ryżu- Wy jecie do kawy 200 g ciastek, a potem na obiad boicie się zjeść kawałka karczku – bo to przecież tłuste jest! A ja Wam gwarantuję, że dużo gorzej wyjdziecie na jedzeniu ciastek.

Zostałam zmierzona wzrokiem z lekką dozą szydery, dezaprobaty i zawiści…po lunchu wszyscy udali się po kawę i ciastka do tego! Życie :mrgreen:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>